#automatyzacjaInne01 – SeleniumIDE – od tego powinien zacząć każdy

Reading Time: 3 minutes

Witajcie moi drodzy tym razem z must have dla każdego, kto chce zacząć swoje pierwsze kroki w automatyzacji testów.

Selenium IDE ? a cóż to takiego ? to wtyczka, która pozwoli rozpocząć zabawę z testami automatycznymi wystarczy przeglądarka firefox lub chrome / bazująca na chromium umożliwiająca instalacje tejże wtyczki.

https://selenium.dev/selenium-ide/
dla firefox tu – > https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/selenium-ide/

dla chrome tu – > https://chrome.google.com/webstore/detail/selenium-ide/mooikfkahbdckldjjndioackbalphokd

I zainstalowana … akurat ja używam firefoxa 🙂

Wtyczka jest user-friendly jednakże wymaga angielskiego na poziomie żółwia 😀

Klikamy create new project

Podajemy nazwe naszego projektu


proste jak budowa cepa a wiec po kolei w dole jak w typowym IDE mamy konsole po lewej testy, w centralnej części mamy commendy targety i value czyli tzw. ‚akcję’.

Widzimy zachęcający nas kolorem przycisk REC, to nic innego jak nagrywanie naszego testu. Zatem klikamy przycisk podajemy stronę w formie : https://www.google.com z http lub s i możemy zacząć nagrywać.
Automatycznie otworzy nam się nowe okno z naszą stroną.

ograniczyłem komendy do 3 otworz stronę wpisz naciśnij przycisk

Każdą przechwyconą akcję możemy modyfikować dowolnie, wybierając np. w target inną drogą dojścia do obiektu, lub komende np. double click zamiast pojedynczego.

Możemy też nasz target modyfikować wg. założeń z dokumentacji lub poradników

Użycie parametru zawiera ciąg znaków w całym ciągu znaków dla danego parametru @name @id @class itp. np. 235przycisk_nr2 //*[contains(@id, ‚przycisk’)]
nastomiast jeśli mamy 235przycisk_nr2 i 235przycisk_nr1, z jakiś powodów tak dziwnie nazwane możemy użyć //*[contains(@id, ‚przycisk_nr1’)] i wuala, nie zawsze to zadziała, ale użycie dostosowujemy według potrzeb 🙂

Spróbujmy np. nieco bardziej przyjaznej strony do testów czyli bing.com dlaczego ?
Ma on lepsze identyfikatory pod testy, serio łatwiej się testuje stronę konkurencji niż googla.

Widzimy tam po jakis name contains a tutaj wiekszosc użycia to IDiki, których używanie zaleca się, ogólnie w odnajdywaniu elementów na stronach 🙂

Możemy projekt zapisać ctrl + s.

I samo edytowanie pliku wygląda tak :

Mało czytelnie 🙁
Wadami seleniumIDE jest na pewno nieresponsywne okno oraz brak możliwości exportu testu do czegoś innego, niż takie dziwny format plików.
A więc w następnym wpisie będzie o podobnym narzędziu o nazwie KatalonIDE. Posiada on bowiem funkcję exportu np. do javy czy katalon studio, o którym już niebawem pojawi się wpis do bloga 🙂
SeleniumIDE posiada opcję runing in CI i ev. jeśli okażę, się to na tyle interesujące poruszę ten temat.

Tymczasem trzymajcie się do następnego i szczęśliwego Nowego Roku 2020, życzę Wam, by przede wszystkim spełniły się wasze założenia, która macie zaplanowane, zdrowia i miłości dla bliskich
Gdyż takie rzeczy niematerialne są najwięcej warte ! Do zobaczenia 🙂

Napisz komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.